Choroba, które nie istnieje, ale tylko w naszej świadomości

O zmęczeniu nadnerczy wiemy tyle, co nic, wielu ludzi w ogóle nie przyjmuje do informacji, że takie schorzenie istnieje. Wolą być pacjentami kolejnych lekarzy i brać coraz to więcej tabletek, niż zabrać się za leczenie tak, jak należy. Zacznij zapobiegać, zanim będzie za późno!

Czakra Swadisthana znajduje się trzy palce pod pępkiem i jest odpowiedzialna między innymi właśnie za nadnercza. To japońska czakra życia Hara, której nazwa pochodzi od Samuraja o tym samym imieniu i tego samego, który dał nazwę honorowemu samobójstwu – Harakiri. Związek czakry życia z nadnerczami nie jest przypadkowy i ma głęboki sens. Organizm to wielka, biochemiczna maszyna, której wszystkie części muszą być sprawne, aby poprawnie funkcjonowała. Chorób możemy się nabawić już we wczesnym dzieciństwie i nie być tego świadomi. Np. na zmęczenie nadnerczy bardzo narażone są wcześniaki, które zaraz po porodzie wylądowały w inkubatorach i były pozbawione naturalnego kontaktu z matką.
Medycyna konwencjonalna uznaje tylko skrajną wersję zmęczenia nadnerczy, którą jest choroba Addisona, niezwykle rzadka choroba autoimmunologiczna, występująca 4 razy na 100 000 osób.

Stres odpowiedzialny za choroby nadnerczy

Autor bestsellerowej książki “Zmęczenie nadnerczy, czyli zespół stresu w XXI wieku” dr James Wilson, że 80% ludzi ma, miało lub będzie miało zmęczenie nadnerczy. Wszyscy żyjemy w ogromnym stresie, zbyt wielkim dla człowieka i takim, jakiego wcześniej człowiek nie doświadczał. Do tego dochodzi zanieczyszczenie środowiska, smog, słabej jakości pożywienie i wszechobecna chemia. Kiedy decydujesz się coś z tym zrobić dochodzi ci kolejny stres, ten związany z pracą nad osobą oraz rozczarowanie, że zamiast poczuć ulgę, zaczęłaś błądzić we własnych myślach. Stres, lęk, niepokój, smutek, złość, to wszystko prowadzi właśnie do zmęczenia nadnercza. Chociaż fizycznie możesz czuć się dobrze wsłuchaj się w swoją duszę, bo to ona da ci wskazówki, co do tego, którym obszarem swojego ciała powinnaś się zająć.

Czym są nadnercza?

Nadnercza to gruczoły wydzielania wewnętrznego, złożone z kory zewnętrznej i rdzenia wewnętrznego. Umiejscowione są u góry nerek i odpowiadają za wytwarzanie i pracę pięćdziesięciu hormonów, między innymi kortyzolu. Kortyzol jest jednym z najważniejszych hormonów do funkcjonowania, ale w momentach stresowych dochodzi w organizmie do wyrzutu kortyzolu, który może być niebezpieczny dla człowieka.

Nadnercza są to czapeczki dla nerek, no dobra, są to tak zwane gruczoły wydzielania wewnętrznego, zbudowane z położonej zewnętrznie kory i wewnętrznego rdzenia. Żyją sobie w parze na górnych biegunach obu nerek i są zaangażowane w produkcję i dystrybucję 50 hormonów. W tym bardzo ważny, niezbędny do życia  kortyzol,  główny hormon produkowany przez korę nadnerczy. Jednak, gdy system nerwowy atakowany jest przeróżnymi bodźcami, nadnercza podkręcają produkcję kortyzolu. Jeśli odczuwamy ciągły stres, to poziom kortyzolu cały czas jest podwyższony, co odpowiada za zaburzenia snu i trawienia. Objawy zmęczenia nadnerczy często są tożsame z objawami niedoczynności tarczycy, zresztą te dwie choroby bardzo często idą ze sobą w parze. Paul Owens, znany holistyczny dietetyk, twierdzi, że wystarczy godzina stresu dziennie, aby podwyższony stan hormonów trafił do krwi i zaburzył działanie całego organizmu. Teraz zastanów się ile stresu przeżywasz codziennie i jaki musi mieć to wpływ na ciebie,

Rodzaje zmęczenia nadnerczy

Zmęczenie nadnerczy może być powiązane z wyczerpaniem fizycznym, które występuje wtedy, gdy zbyt długo wykonujesz ciężką pracę fizyczną. Ten rodzaj zmęczenia przechodzi samoistnie, kiedy zaprzestajesz takiej aktywności. Trwa to od 24 do 48 godzin. Trudniejszym przypadkiem jest zmęczenie nadnerczy wywołane długotrwałym stresem, ponieważ ten pozostawia ślady w naszym organizmie, nawet gdy ich nie zauważamy na pierwszy rzut oka. Oznacza to, że stres wykańcza nas powoli, nie “ulatnia się” z organizmu i prędzej czy później prowadzi do wyczerpania i właśnie zmęczenia nadnerczy.

Objawy zmęczenia nadnerczy:

– problemy ze snem;

– chroniczne zmęczenie, zwłaszcza w środku dnia;

– problemy z porannym wstawaniem;

– nagły przypływ energii w godzinach wieczornych;

– wypadanie włosów;

– nadwrażliwość na światło i hałas;

– wahania nastroju;

– nieadekwatne reakcje na cudze zachowanie;

– brak jasności myślenia, “pomroczność jasna”;

– spadek libido;

– podatność na przeziębienia, alergie, osłabienie organizmu;

– zaburzenia hormonalne;

– łaknienie na tłuszcz, cukier, sól.

Błędne koło

Zmęczenie nadnerczy prowadzi do zaadaptowania się nerek do nowych warunków, wówczas powiększają się ich rozmiary i przyspieszają produkcję hormonów, w tym kortyzolu. Doprowadzają do zaburzenia pracy grasicy i nadprodukcji insuliny, zanieczyszczenia biochemicznego pozostałych organów, a w rezultacie, do załamania pracy całego organizmu. Im częściej doświadczamy negatywnych skutków działania kortyzolu tym bardziej odporni na nie się stajemy. W końcu wszelkie nasze zabezpieczenia w organizmie są tak słabe, że w ogóle nie działają. “Upadek” organizmu może trwać od miesiąca do nawet dwudziestu lat, dlatego nie zawsze go zauważamy. Nadprodukcja kortyzolu podnosi też znacząco ciśnienie krwi i prowadzi do chorób serca.

Powrót do zdrowia

Odbudowa nadnerczy przebiegać musi w pięciu obszarach: odpoczynku po nadmiernym wysiłku fizycznym, umiarkowany, dobrany do naszych potrzeb wysiłek fizyczny, sen, dieta oraz własny sposób na odstresowanie, np. joga. W procesie regeneracji należy zmienić cały styl życia, przejść na zdrową dietę, spać odpowiednio długo, odstawić wszelkie używki i stosować umiarkowaną aktywność fizyczną. Trzeba bezwzględnie zrezygnować ze słodyczy, fast-foodów, białka, mleka, pszenicy, glutenu i wszelkiej przetworzonej żywności.

Jak uzdrowić nadnercza?

Ważne są witaminy z grupy B, witamina B12 i witamina B6 usprawniające pracę zarówno nadnerczy, jak i tarczycy. Należy też pamiętać o zażywaniu magnezu i witaminy B5, czyli tak zwanego kwasu pantotenowego. Niektóre objawy zmęczenia nadnerczy, są takie same jak objawy braku magnezu w organizmie, zwłaszcza jeśli chodzi o nadwrażliwość na hałas, światło czy rozchwianie emocjonalne. Należy też spożywać dużo cynku, np. jedząc daktyle i rodzinki, ale dla równowagi dobrze jest też nosić miedzianą biżuterię. Dobre działania wykazuje też korzeń lukrecji, na który jednak uważać muszą osoby które mają problemy z sercem i ciśnieniem, one z kolei mogą stosować indyjski korzeń adapatogen Ashwagandha. Inne ważne składniki wpływające na działanie nadnerczy to jod, selen, witamina D3 i K2. Naturopaci zalecają też spożywanie witaminy C w dużych ilościach.

Witamina C dla nadnerczy

80% całej witaminy C, którą przyjmujesz odkłada się właśnie w nadnerczach, co oznacza, że gdy nadnercza są zmęczone i nieprawidłowo funkcjonują, poziom witaminy C jest zbyt niski. Przy prawidłowym działaniu nadnerczy nadmierne spożycie witaminy C (3-5 gramów jednorazowo) powinno doprowadzić do biegunki. Świadczy to tym, że nadnercza “wiedzą co robią”. Jeśli nadnercza są zmęczone nie będą prowadziły gospodarki witaminy C i będą ją wciąż przechowywały, bo wciąż będą odczuwały jej niedobór.

Amortyzacja naszego ciała

To właśnie nadnercza pełnią funkcję amortyzującą. Regulują każdy poziom stresu w twoim ciele, ale jak wszystko, gdy zostaną wyeksploatowane, przestaną spełniać swoją funkcję, m.in. nie będą już wytwarzały kortyzolu, a co za tym idzie, twoje ciało przestanie sobie zupełnie radzić ze stresem.

U cioci na imieninach

Na pewno widziałaś kiedyś zachowanie dzieci, które spożywają za dużo cukru. Najprościej mówiąc rozsadza je energia i są nie do opanowania, a czasem nawet nie do wytrzymania. Dlaczego dorośli nie reagują tak po zjedzeniu słodkiego ciasta? Otóż dla dzieci życie jest fascynujące samo z siebie i ta sama dieta, która dziecko pobudza u dorosłego może wywołać przeciwne odczucia – apatię i zmęczenie. Dzieci nie mają zmęczonych nadnerczy, dlatego wytwarzają one cięgle nowe pokłady adrenaliny i kortyzolu, a tłuszcze i cukry z diety krążą w ich organizmach zapewniając im nieskończenie wiele energii. Dorośli, aby pobudzić swoje nadnercza do pracy potrzebują prawdziwego kopa, np. właśnie wielkiej dawki stresu. Dlatego nie denerwuj się, gdy twoje dzieci zachowują się, jakby oszalały, to nie one są temu winne, nawet cukier nie jest temu winny, winny nadaktywności dziecięcej jest tłuszcz. U dorosłych z kolei tłuszcz jest winny syndromowi chronicznego zmęczenia, a jego ciągłość prowadzi do kolejnych chorób.

Zalecane diety

Odstawienie pokarmów wywołujących alergię oraz ograniczenie kontaktów w toksycznymi ludźmi może doprowadzić do “cudownego” uzdrowienia. W rzeczywistości nie jest ono w ogóle cudowne, a zupełnie racjonalne, odstawiasz to, co truje, więc zdrowiejesz. Zwróć się w stronę natury. U co bardziej wrażliwych już w dzieciństwie dochodzi do reakcji alarmowej organizmu (czyli wyrzutu kortyzolu i adrenalin przez nadnercza), gdy pierwszy raz stykają się z cukrami mleka krowiego, białym cukrem czy białą pszenicą. Z czasem jednak reakcja ta słabnie, my przyzwyczajamy się do takiej diety, a choroba po cichu się rozwija, osłabiając naszą czujność.

W diecie wysokotłuszczowej, podczas której unika się węglowodanów, ograniczając je do maksymalnie 10% całej diety, należy jeść dobre białka zwierzęce, czyli pochodzące z ekologicznego mięsa, ekologicznych jajek czy dziczyzny. Nie wolno używać wtedy zwykłej, białej soli, należy stosować sól szarą, himalajską lub celtycką. Spośród tłuszczów roślinnych należy wybierać awokado, orzechy, olej kokosowy i oliwę z oliwek.

Na diecie grahamowskiej, zwaną też 811, ze względu na podział składników według schematu 80/10/10, to tłuszcze ogranicza się do 10% wszystkich składników spożywczych. Dieta ta opiera się głównie na żywności roślinnej.

Najlepszym rozwiązaniem jest codzienny, kilkunastogodzinny post. Kończ jedzenie około godziny 17/18, daj odpocząć i samooczyścić się organizmowi. Wówczas ma on szansę sam się pozbyć toksyn. Niech to będzie twój czas nd relaks, medytację i wyciszenie.

Rak hormonozależny

Nadnercza, obok kortyzolu, produkują inny bardzo ważny hormon – progesteron. Odpowiada on oczywiście za rozrodczość, ale również, o czym nie każdy wie, chroni przed rakiem hormonozależnym, co potwierdzają liczne badania. Ciągły stres powoduje podniesienie poziomu kortyzolu, a przez to spadek progesteronu, co wpływa nie tylko na problemy z płodnością, ale może spowodować zachorowanie na raka hormonozależnego.

Sprawdź sama swoje nadnercza

Na blogu możesz znaleźć test latarkowy (wpisz tę frazę w wyszukiwarkę), ale nie polecam go, bo łatwo zrobić sobie krzywdę, a jest dużo prostszy sposób sprawdzenia stanu naszych nadnerczy. Wystarczy że zmierzysz sobie ciśnienie krwi. Zacznij od krótkiego, pięciominutowego odpoczynku. Następnie zmierz sobie ciśnienie leżąc na płasko. Potem wstań jak najszybciej i ponownie zmierz ciśnienie, tym razem na stojąco. Pierwszy pomiar powinien wynosić 120/80, w drugim dopuszczalny jest wzrost wartości o 10/15 punktów. Jeśli różnica jest większa, oznacza to, że twoje nadnercza są pobudzone, jeśli zaś drugi pomiar jest niższy niż pierwszy oznacza to, że nadnercza są zmęczone. Przede wszystkim jednak obserwuj swój organizm, jeśli ciągle czujesz zmęczenie, bez wyraźnego powodu, jesteś śpiąca zaraz po przebudzeniu i wszystko cię denerwuje, to oznacza, że dolega ci właśnie zmęczenie nadnerczy.

Świadomość dotycząca stanu twoich nadnerczy jest dla ciebie niezbędna.


Poznaj sekrety trawienia zapisując się na newsletter Fundamenty Zdrowia

Leave a Comment

Your email address will not be published.